Siłą nauki nie jest intelekt naukowców - wręcz przeciwnie. Nauka jest wymarzonym zajęciem dla ludzi bez specjalnie wysokiego IQ. A oto dowód:
Nie zazdrościmy Goethemu ani Mozartowi, rozumiejąc że sławę dał im ich geniusz. Ale wzdychamy widząc fotografie uznanych naukowców - gęby pozbawione nie tylko uduchowienia, ale nawet błysku inteligencji. Widzimy gołym okiem, że dobrze trafili - fart tylko, nic więcej. Oni sami snobują się na sportowców i turystów. Najlepsze konferencje są na Tahiti. Iskra Boża? a po co? Wiemy tyle, ile nam potrzeba.
Ale tego dowodu proszę nie brać zbyt poważnie :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz