wtorek, 18 września 2007

Dyplomacja i barany

- Nie jesteśmy zwolennikami baraniego pędu - powiedział w Brukseli Władysław Stasiak, minister spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, następca Janusza Kaczmarka zdymisjonowanego 8 sierpnia 2007 roku. Minister Stasiak odniósł się w ten sposób do zbyt szybkiego jego zdaniem przebiegu prac nad ustanowieniem 10 października Europejskiego Dnia przeciwko Karze Śmierci.
W tej sprawie obowiązuje jednomyślność. Dwadzieścia sześć pozostałych państw UE musiało więc ulec polskiej dyplomacji.
Co za triumf.

Źródło: PAP
euro.pap.com.pl/palio/html.run?_Instance=cms_euro.pap.pl&_PageID=1&s=szablon.depesza&dz=aktualnosci&dep=71506&data=&lang=PL&_CheckSum=1146717962

3 komentarze:

Meaghan pisze...

przeczytałam zadumiona
ale gdzie pisze, że jednomyślność?
no i mam pewne wątpliwości, może to i fajnie że gdzieś nad Wisłą ktoś chce umierać za eutanazję i aborcję, brzmi to strasznie ale wiesz o co chodzi;-)..z tym, czy musimy tak machać szabelką?

K.J.A. pisze...

chyba przesadzilem z polityczna poprawnoscia, mialo byc gryzaco ironicznie..

Meaghan pisze...

i było:D z tym że ja się głośno zastanawiam... buziaki (nie)prawomyślna