wtorek, 3 lipca 2018

Co umyka świadomości?

Po pierwsze – czas. „Dzisiaj” lub „teraz” przesłania nam skalę lat czy skalę czasu życia człowieka, pozwala funkcjonować na codzień. Bariera oddziela konstruowanie bieżących planów od przyszłości, na którą nie mamy wpływu. Byłoby nam jeszcze łatwiej, gdyby samo jej istnienie pokryła mgła nieświadomości.
Po drugie – ścieżki naszych własnych myśli. Jak po sznurku, od jednej drobnej satysfakcji do drugiej. Sprzężenia z emocjami i biologią tworzą algorytm bardziej czytelny, niż chcielibyśmy przyznać.
Po trzecie – sztuka. Co przez nią rozumieć, jak ją określić – nie wiem. Wiem, że dzieła ludzkie - a czasem dzieła natury - mogą wywołać wzruszenie, podziw, radość istnienia.
Po czwarte – tajemnica początku. Jak często za punkt wyjścia przyjmujemy przekonania, nad którymi się zastanowić nigdy nam nie przyszło do głowy. Zupełnie jakby naszymi ustami mówił ktoś inny.

Brak komentarzy: