sobota, 26 marca 2011

z lektur - Wacław Korta

"Dobrodziejstwa tego postępu nie dla wszystkich jednak mieszkańców marki były jednakowe. Start bowiem owych emancypujących się gospodarstw nie był równy. Rodziny bardziej wpływowe i bogatsze, skupione przy potomkach dawnych naczelników rodowych i wodzów plemiennych, otrzymywały, jak wiemy już z Tacyta, większe i lepsze kawałki ziemi pod uprawę niż reszta współmieszkańców. (...) Te właśnie uprzywilejowane elementy społeczne najwcześniej i najbardziej intensywnie dążyły do wyłamania się z wspólnoty i przekształcenia użytkowanej ziemi w własność prywatną.

[Historia Niemiec do 1492 roku]

Brak komentarzy: