niedziela, 20 marca 2011

z lektur - Charles Tripp

Fajsal przyjął ofertę objęcia tronu irackiego z pewnymi zastrzeżeniami. Miał już trzydzieści sześć lat i stracił większość złudzeń, jaki może być wpływ mocarstw na kształtowanie jego losów. Miał także świadomość, że władza nie jest ofiarowana, lecz trzeba się z nią zmagać, a w tym przypadku władza represyjna jest konieczna, lecz niewystarczająca.
(...)
Sposób upadku starego porządku oraz obawa wielu grup irackich o swój los w wysoce scentralizowanym państwie, zważywszy na wpływ takiego państwa na ich życie, doprowadziły do rozdrobnienia władzy i przesunięcia jej na szczebel lokalny. Dostała sie w ręce mężczyzn, którzy mogli zarządzać lojalnością, a jeśli to konieczne i posłuszeństwem innych, odwołując się do tożsamości etnicznej, religijnej, plemiennej i regionalnej.

[Historia Iraku]

Brak komentarzy: