piątek, 8 czerwca 2018

quid est veritas?

Na łamach PAUzy Akademickiej prof. Andrzej Białas, ikona krakowskiej fizyki teoretycznej, opublikował tekst pt. "Śmiertelne niebezpieczeństwo". Pisze, cytuję:
"Trudno nie zauważyć, że dzisiejszy świat jest całkowicie zdominowany przez SPEKTAKL. Wszędzie: w polityce, w kulturze, w internecie, a nawet (a może przede wszystkim) na giełdzie, rzeczywistość odgrywa coraz mniejszą rolę. Liczy się obraz medialny, liczą się pozory. SPEKTAKL pożera rzeczywistość.
Z pewnym przerażeniem obserwuję, że ten potwór zbliża się niebezpiecznie blisko do nauki [1]; grożąc zagładą. Celem nauki jest bowiem POSZUKIWANIE PRAWDY, czyli – w przypadku nauk przyrodniczych – chodzi o uzyskanie prawdziwego opisu rzeczywistości materialnej. To jest fundament, poza którym nauki po prostu nie ma.
[1] W tym tekście przez słowo nauka rozumiem wyłącznie nauki przyrodnicze, które są mi bliskie. O humanistyce nie śmiem się wypowiadać."
Koniec cytatu.
No i teraz moje pytanie: czy humanistyka jest wolna od spektaklu? a jeżeli nie, czy postulat poszukiwania prawdy dotyczy humanistyki? a jeżeli nie, czym ten postulat zastąpić?

Brak komentarzy: