skip to main |
skip to sidebar
quid est veritas?
Na łamach PAUzy Akademickiej prof. Andrzej Białas, ikona krakowskiej fizyki teoretycznej, opublikował
tekst pt. "Śmiertelne niebezpieczeństwo". Pisze, cytuję:
"Trudno nie zauważyć, że dzisiejszy świat jest całkowicie zdominowany przez SPEKTAKL. Wszędzie:
w polityce, w kulturze, w internecie, a nawet (a może przede wszystkim) na giełdzie,
rzeczywistość odgrywa coraz mniejszą rolę. Liczy się obraz medialny, liczą się pozory. SPEKTAKL
pożera rzeczywistość.
Z pewnym przerażeniem obserwuję, że ten potwór zbliża się niebezpiecznie blisko do nauki [1];
grożąc zagładą. Celem nauki jest bowiem POSZUKIWANIE PRAWDY, czyli – w przypadku nauk przyrodniczych –
chodzi o uzyskanie prawdziwego opisu rzeczywistości materialnej. To jest fundament, poza którym nauki
po prostu nie ma.
[1] W tym tekście przez słowo nauka rozumiem wyłącznie nauki przyrodnicze, które są mi bliskie.
O humanistyce nie śmiem się wypowiadać."
Koniec cytatu.
No i teraz moje pytanie: czy humanistyka jest wolna od spektaklu? a jeżeli nie, czy postulat
poszukiwania prawdy dotyczy humanistyki? a jeżeli nie, czym ten postulat zastąpić?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz