środa, 14 listopada 2018

cy taty - Andrzej Białas

.. w naszej „drużynie” rzadko mieliśmy poczucie, że ścigamy się z kimkolwiek. Unikaliśmy takich wyścigów nie z powodów „zasadniczych”, ale głównie dlatego, że pracując w Polsce, czyli na peryferiach, nie mieliśmy właściwie żadnych szans na wyprzedzenie ludzi z „wielkiego świata”. Wyjściem było wyszukiwanie, a następnie badanie zjawisk, którymi nikt, albo prawie nikt na świecie się nie interesował *.
* Nie było to postępowanie szczególnie oryginalne. Tak starał się działać wówczas każdy, kto zdecydował się (lub był zmuszony) pracować w Polsce.
Współpraca oparta na prawdziwej przyjaźni ma mianowicie ogromne znaczenie dla pokonania wielkiej trudności, jakiej doznaje chyba każdy człowiek poważnie zaangażowany w badania. Chodzi o opanowanie kolosalnego stresu, jaki zazwyczaj towarzyszy temu procesowi. Droga do uzyskania naprawdę oryginalnego wyniku przypomina przecież raczej diabelski młyn niż gładką autostradę. Te wzloty i upadki oraz związane z nimi stany euforii i depresji często okazują się ponad siły pojedynczego człowieka. Pomoc zaufanego przyjaciela często ratuje sytuację i jest po prostu nieoceniona.
[Pauza 442]

Brak komentarzy: