wtorek, 24 maja 2016

bronić bezprawia jak niepodległości

Przedstawianie sporu obecnego rządu z Komisją Europejską jako sporu KE z Polską jest nieuzasadnione. Jest to spór między Polakami, w którym argumentem jednej ze stron jest prawo krajowe i międzynarodowe. Co więcej, takie przedstawienie tego sporu jest brudną zagrywką PR-owską. Oto powołuje się na niepodległość Polski, a więc przeciwników politycznych przedstawia się jako zdrajców ojczyzny. Celem rządu PiS jest utrwalenie takiego obrazu w naszej świadomości.
Tegpo samego "dowodu przez patriotyzm" używa Putin. Inwazja na Ukrainę była złamaniem prawa. Gdy Zachód - w tym my! - nałożył sankcje, usłyszeliśmy że Rosja jest zbyt wielka, silna i dumna, aby się podporządkować.

Brak komentarzy: