sobota, 22 sierpnia 2015

z czym do poznania

Upierając się przy determinizmie, który jak wierzę jest podstawą naszego myślenia, nawet bezsłownego, chcę nazywać przypadkami zdarzenia których nie kontroluję. Za celowe uważam rozpatrywanie konsekwencji zdarzeń pod kątem świadomości która je ogarnia lub nie, w horyzoncie czasowym specyficznym dla danego zdarzenia. Mamy więc do czynienia z zbiorem zdarzeń – tylko tych które jesteśmy w stanie zarejestrować - które porządkujemy w czasie według kolejności w jakiej pojawiły się w naszej świadomości. Każde z nich ma konsekwencje których nie ogarniamy i takie które ogarniamy, a nasze wątłe doświadczenie pozwala śledzić te ostatnie jedynie w niewielkim stopniu.

Brak komentarzy: