czwartek, 2 maja 2013

koncepcja czystego rozumu

Weźmy człowieka o wielkim intelekcie, żyjącego w wiekach średnich. Nie ma on wątpliwości, że publicznie wykonywana kara śmierci kobiet posądzonych o czary jest sprawiedliwa i uzasadniona. Przenosząc tego człowieka w czasy dzisiejsze, zdziwilibyśmy się zapałem z jakim broniłby tych kobiet jako ofiar zabobonów i nieuctwa. Co się zmieniło? Intelekt ten sam, zmieniły się odczucia moralne, które są cechą społeczeństw – nie jednostek. Dlaczego więc swoje odczucia chcemy nieodmiennie wyprowadzać z rozumu?

Brak komentarzy: